Fotolia_84588449_Subscription_Monthly_M.jpg

Warszawskie dzielnice. Za co je lubimy? Którą wybrać?

Wiele warszawskich dzielnic ma niejednokrotnie obszar i liczbę mieszkańców porównywalne do średniej wielkości miasta. Nie może zatem dziwić, że każda z nich zachowuje swój własny charakter, za sprawą którego lepiej lub gorzej odpowiada na różne potrzeby mieszkańców. Gdzie szczególnie dobrze mieszka się singlom, a gdzie rodzinom z dziećmi? Co lubimy w warszawskich dzielnicach?

Sporo informacji o warunkach życia w stolicy znajdziemy w „Rankingu dzielnic Warszawy pod względem atrakcyjności warunków życia”, przygotowanym przez Urząd Statystyczny w Warszawie, na podstawie danych statystycznych – obiektywnie świadczących o jakości życia. I choć wyniki są zgodne ze stereotypami (pierwsze miejsce dla Wilanowa, dalej Śródmieście, Mokotów i Żoliborz), warto przyjrzeć się dokładniej poszczególnym składowym rankingu.

- Świadomy nabywca, bez względu na to, czy kupuje mieszkanie, by w nim zamieszkać, czy na cele inwestycyjne, nie ulega stereotypom. Może je wykorzystywać, np. planując późniejszą sprzedaż z zyskiem, ale nabywając nieruchomość dla celów prywatnych nie powinien kierować się emocjami. Dlatego wybierając lokalizację należy zwracać uwagę na jej faktyczne dopasowanie do konkretnych potrzeb. Wilanów nie nadaje się dla ludzi stawiających na komunikację miejską, a Śródmieście nie będzie odpowiadać miłośnikom ciszy. To, co wydaje się oczywiste, niestety nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w wyborach nabywców nieruchomości – mówi Kuba Karliński, członek zarządu Magmillon.

Zwycięski Wilanów wyróżnił się m.in. największą liczbą mieszkań oddawanych w przeliczeniu na liczbę zawieranych małżeństw, najniższym bezrobociem oraz najwyższą liczbą działalności gospodarczych na 100 mieszkańców w wieku produkcyjnym. O ile duża liczba mieszkań dostępnych w dość podobnych lokalizacjach ułatwia wybór osobom szukającym lokum do zamieszkania na stałe, może nie być na rękę inwestującym. Zbyt wysoka podaż i niewiele potencjalnych wyróżników oferty to czynniki, które nie sprzyjają zyskownej sprzedaży czy wynajmowi. Wskaźniki dotyczące zatrudnienia mogą świadczyć o zaradności mieszkańców, co często przekłada się na jakość życia lokalnej społeczności. To z pewnością plus Wilanowa. Warto jednak zauważyć, że w rankingu „atrakcyjności dla singli”, dzielnica spada na 4. miejsce. Zestawienie, które objęło również powierzchnię parków, odsetek terenów komunikacyjnych czy liczbę ludności przypadającą na placówkę kultury, nie wypadło już dla Wilanowa tak dobrze.

W raporcie łatwo również zaobserwować także tendencje odwrotne. Wola, dziesiąta w rankingu ogólnym, jest na wysokim piątym miejscu w zestawieniu „dla singli” i szóstym „dla seniorów”. Nieco gorsze współczynniki demograficzne czy te dotyczące bezrobocia, rekompensują parki, kina, teatry czy doskonała komunikacja. Bardzo podobnie prezentuje się sytuacja Pragi-Południe. Niższa pozycja w rankingu ogólnym i rankingu dla rodzin z dziećmi kontrastuje z wysokim miejscem w zestawieniu „dla singli”.

- Wola i Praga są dzielnicami, które przeżywają swoją drugą młodość. Zmiany na lepsze trwają, więc kupując tam nieruchomość, płacimy nie tylko za to co jest już, ale również za perspektywę jutra. Korzyścią jest z pewnością centralne położenie, dobra komunikacja czy dawna infrastruktura, jak kina czy teatry i związane z nimi tradycje kulturalne. Na podniesienie statusu tych lokalizacji i związane z tym poczucie luksusu mieszkańcy muszą jednak poczekać – tłumaczy Kuba Karliński.

Ranking wskazuje, że kompromisem, pomiędzy różnymi potrzebami mogą być dzielnice tradycyjnie i od bardzo dawna uznawane za prestiżowe. Żoliborz i Mokotów zajęły dobre miejsca we wszystkich klasyfikacjach. Zachęcają położeniem, infrastrukturą i subiektywny poczuciem prestiżu. Czy coś mąci tę sielankę? Jak wynika ze statystyk serwisu dom.pl, średnia cena metra kwadratowego mieszkania wynosi w Warszawie 8778 złotych. Na Żoliborzu o ponad tysiąc więcej – 9969 złotych. Niewiele tańszy jest Mokotów – 9601 złotych. Ceny na Woli oscylują wokół 9 tysięcy (przy czym można zaobserwować spore różnice między osiedlami bliżej Śródmieścia, a tymi oddalonymi o kilka dodatkowych przystanków tramwajem), a na Pradze poniżej 8 tysięcy.

Czynników, które warunkują jakość życia w mieście, jest bardzo wiele. Jeszcze więcej jest indywidualnych gustów  wpływających na to, gdzie chcemy mieszkać. Do tego dochodzi cena, która często determinuje ostateczny wybór. Dlatego nie ma jednego przepisu na perfekcyjną inwestycję mieszkaniową oraz… idealny ranking dzielnic. Wybierając mieszkanie, możesz rzucić okiem na takie zestawienie i wziąć je pod uwagę w swojej analizie. Zawsze warto jednak zgłębić je dokładniej i samemu nadać wagę poszczególnym kryteriom. Nikt przecież nie wie, czego oczekujesz od swojej dzielnicy tak dobrze jak Ty!